wtorek, 7 sierpnia 2012

LODY LODY LODY - pierwszy nałóg Eisblonde92

Każdy jest od czegoś uzależniony - papierosy, alkohol, narkotyki czy inne używki. Eisblonde92 nie różni się zbytnio od innych ludzi i sama jest uzależniona od (nie)wielu rzeczy. Jedną z nich, chociaż nie wiem też czy nie najlepsza są lody. LODY, LODY, LODY!!!!!! Czy ktoś mógłby oprzeć się tej niebiańskiej rozkoszy??? Napewno nie JA!!! Śmietankowe, waniliowe, pistacjowe czy tiramisu. Algida, Nestle czy Grycan...NIEWAŻNE :D Liczy się tylko, żeby były i to najlepiej w większej ilości, bo jestem LODOŻERCĄ. Nie zamierzam pisać tutaj recenzji na ich temat, ponieważ nie będę za bardzo obiektywna, jednakże z całego serca mogę je wam polecić.
A tak właściwie co to są lody. To po prostu pyszny deser dla starszych jak i młodszych. I nawet Ci, którzy obawiają się o swoją dietę i wagę (słyszysz Plätzchen_Monster :P) nie muszą odmawiać sobie tej przyjemności. Każdy z nas wie, że te najzwyklejsze - bez żadnych dodatków - (sosy, bita śmietana i cała reszta :P)mają bardzo mało kalorii. A energia potrzebna do ogrzania spożywanych lodów spala zjedzone kalorie. Podsumowując spalamy więcej niż spożywamy, co prowadzi nas do wniosku, że lody to pyszny deser z ujemnymi kaloriami. Wiec czego się bać?? Niczego!!!
Jednakże Eisblonde nie byłaby sobą, gdyby nie miała jakiegoś "ale". Kocham wszystkie lody z wyjątkiem jednego smaku. Milosnicy czekolady zapewne mnie zaraz zlinczują, no ale taka jest prawda. Czekolada i lody - Mówię stanowcze NIE!!! ..............



 Zatem łyżeczki w dłoń i bierzemy się do Roboty!!! SMACZNEGO!!

@Eisblonde92

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz